Boskiej Matki odpowiedź hejterom Wielkiej Orkiestry

12 stycznia, 2014

Kiedyś znajomy, któremu przyznałam się, że jako dzieciak nigdy nie kwestowałam dla WOŚP, przytomnie zauważył, że nie ma się czym chwalić. Ale jak sobie dziś czytam rozmaite portale, to dochodzę do wniosku, że z moją młodzieńczą ignorancją mogłabym się spokojnie wysforować na czoło awangardy antyorkiestrowej, a właściwie anty-Owsiakowej, i paradować w koszulce: „Nie chodziłam z […]

Przejdź do artykułu

Sylwester z bobasem, czyli nie musisz iść spać przed północą

31 grudnia, 2013

Jak będzie wyglądał pierwszy Sylwester po urodzeniu Mikroba nie zastanawiałam się ani chwili, ale pewnie gdybym się zastanowiła, to pomyślałabym, że skromnie i kameralnie, my i TVP2. Tymczasem nic z tych rzeczy! Nasz tegoroczny Sylwester był jednym z najliczniejszych i najbardziej wypasionych w dziejach. Dużo ludzi, dużo jedzenia i solidny dowód na to, że nawet […]

Przejdź do artykułu

#proboob, czyli matko, nie daj się Pogromcom Cyca

19 grudnia, 2013

Uwaga! Będzie o cyckach! Ale nie tych z bilboardów, teledysków, okładek, kurewskich ulotek czy obrazów Madonny z Dzieciątkiem, na które natykamy się wszędzie i są ok, i nikogo nie oburzają, a o tych prawdziwych, należących do karmiących matek, które z rzadka można dojrzeć w kawiarni czy centrum handlowym, bo są obsceniczne i należy je wraz z […]

Przejdź do artykułu

Bobo-sesja DIY*

12 grudnia, 2013

* przy realizacji poniższych zdjęć nie  ucierpiało żadne dziecko, co więcej, to dziecko też miało niezły ubaw ** warto otwierać załączone linki, bo bez nich post jest bez sensu. Wyznaję, jestem uzależniona. Nie potrafię przeżyć dnia bez zrobienia zdjęcia mojemu synkowi. Nie wiem, czy bardziej dlatego, żeby pokazywać potem na prawo i lewo, jaki jest wybitnie […]

Przejdź do artykułu

Błogosławiony Facebook od matek

01 grudnia, 2013

Zawsze kochałam Facebooka, ale odkąd zaszłam w ciążę i urodziłam Mikroba, szczerze go błogosławię. Uważam, że Mark Zuccerberg i jego niegdysiejsi kumple zrobili dla dobrostanu psychicznego matek więcej, niż wszystkie poradniki psychologiczne świata oraz Super Niania. Prawie tyle, co wynalazca słodzonego mleka w tubce.   Wraz z początkiem ery FB skończyła się alienacja  kobiet,  od […]

Przejdź do artykułu

A rączki mam tutaj, czyli jestę kangurę*

21 listopada, 2013

* autorka nie jest żadnym ekspertem w dziedzinie chustonoszenia, pierwsze wiązania robiła jak pipa (co widać na załączonych zdjęciach) i nie ponosi odpowiedzialności za zbyt poważne traktowanie poniższych słów, jak i za napaści ze strony profesjonalnych chusto-rodziców, którzy wytkną Wam wszelkie niedociągnięcia 🙂 Lubię anegdotę mojego kolegi Śliwka, który kiedyś, nosząc syna w chuście tak […]

Przejdź do artykułu