Je suis Martyna. Ty też

18 lipca, 2016

Kochacie Martynę Wojciechowską? Ja tak. Podziwiacie? No ba! Chciałybyście być jak Martyna? Kto by nie chciał! No to mam dla Was dobrą wiadomość – przynajmniej pod jednym względem wszystkie jesteśmy podobne. Od chwili przejścia w stan macierzyński (liczony po bożemu, od momentu ujawnienia się publicznie z ciążą) ludzkość zapomina, że mamy rozum i wolną wolę. […]

Przejdź do artykułu

Przedział

01 lipca, 2016

Jedziemy pociągiem. W przedziale dla matki z dzieckiem. Ja i Mikrob. Do wagonu wsiedliśmy drugimi drzwiami, bo pierwsze zatarasowała dwójka ludzi w średnim wieku z trudem wpychająca po schodach mocno otyłą, całą na różowo trisomkę. Dorosłą. Pewnie w moim wieku. Lądujemy w tym samym przedziale. Cztery miejsca. Walizka się nie mieści. Nogi się nie mieszczą. […]

Przejdź do artykułu

Za hajs z 500+ baluj

09 czerwca, 2016

500+ ssie. Panuje pełna zgoda co do bezsensowności programu (wśród tych, którzy kasy nie dostaną). Wiadomo, patologia przepije i przeżre, wyda na wódę i telewizory. A za wszystko zapłacą młodzi-przedsiębiorczy – wydymani przez socjalne państwo.   Od wielu tygodni trwa radosny festiwal pogardy wobec tych, którym 500+ pozwoli na chwilę wyciągnąć szyję ponad powierzchnię codziennej […]

Przejdź do artykułu

Jedyny powód, który utrudnia awans kobietom

05 maja, 2016

Od kilku dni internet buzuje po tym, jak kolorowa kobieca gazetka opublikowała w dziale Moda artykuł „12 błędów, które utrudniają twój awans”. „Jesteś dobrym fachowcem, masz też wiele pomysłów, ale ciągle tkwisz na tym samym stanowisku?” – pyta „Claudia”. I natychmiast odpowiada, że winne temu mogą być brak makijażu, widoczne odrosty albo zamiłowanie do ubierania się […]

Przejdź do artykułu

Kobiety z marmuru. O robotnicach w początkach PRLu rozmawiam z dr Natalią Jarską

01 maja, 2016

„Już w drugiej połowie lat 50. dyskusja, czy kobiety powinny wrócić do domu, czy pracować, jest już czysto teoretyczna”. O pracy zawodowej Polek we wczesnym PRL-u rozmawiam z dr Natalią Jarską, historyczką, autorką książki „Kobiety z marmuru. Robotnice w Polsce w latach 1945-1960″. boska matka: Gdy myślimy „robotnice w PRLu”, to przed oczami mamy portret traktorzystki. […]

Przejdź do artykułu

Tętno pulsu. Czy kobieta to człowiek?

19 kwietnia, 2016

„Rolą Murzyna jest zbieranie bawełny”, „rolą naukowca zliczenie demonów na główce od szpilki”, a „rolą mężczyzny jest polowanie i kopulacja” to tylko wybrane, sarkastyczne rzecz jasna, propozycje tez do kolejnych debat oksfordzkich. Pochodzą od  osób zaniepokojonych faktem, że 23 kwietnia br. na Uniwersytecie Warszawskim od egidą British Council i kilku innych szacownych instytucji odbędzie się debata oksfordzka […]

Przejdź do artykułu

Gdy twoje dziecko, to nie twoje dziecko

13 kwietnia, 2016

Ktoś mi kiedyś wspomniał o tym filmie. Że muszę, że koniecznie i że wywraca na nicę. Wreszcie obejrzałam. I bardzo, bardzo chcę Wam napisać, że też musicie. Koniecznie. Z jednej strony,  „Jak ojciec i syn” – nie tak znów oryginalna historia dwóch rodzin, którymi zamieniono w szpitalu dzieci – jest nachalny w swoim moralizatorstwie, postaci wyrysowano […]

Przejdź do artykułu

Kto mi zeżarł magdalenkę?

09 kwietnia, 2016

Nie wiem, czy kojarzycie moment, w którym pierwszym desygnatem określenia „dom” przestał być Wasz dom rodzinny i rodzinne miasto. Ja nie kojarzę. Wyprowadziłam się z domu rodzinnego tuż po maturze i od tamtej pory wracam tu na góra kilkanaście dni. Od tamtej pory w moim życiu zmieniło się wszystko, choć lubię myśleć, że ja sama […]

Przejdź do artykułu

Polska wieszakiem Europy

02 kwietnia, 2016

Drogie & Drodzy! Żarty się skończyły. Piszecie do mnie dużo i pytacie, co ja na planowane zmiany ws. dopuszczalnych przypadków aborcji. Czemu milczę? Otóż milczę, gdyż jestem przerażona. Skamieniała ze strachu. Po raz pierwszy w życiu autentycznie zatkało moją niewyparzoną gębę. Niby od lat wiem, z jaką nieskrywaną pogardą Najjaśniejsza Rzeczpospolita traktuje swoje córki. Czytam […]

Przejdź do artykułu

Dzielne matki eurosierot. O matkach-emigrantkach z dr Sylwią Urbańską

01 kwietnia, 2016

„Kolega męża, który przez przypadek spotkał ją w urzędzie paszportowym, doniósł mu, że Wiesława planuje wyjazd. Inni koledzy doradzili mu wtedy, żeby zrobił jej dziecko, to zostanie. Posłuchał tej rady, a Wiesława nie odważyła się wyjechać przez kolejnych 5 lat”. O matkach-emigrantkach rozmawiam z socjolożką, atorką monografii „Matka Polka na odległość” dr Sylwią Urbańską.   BM: […]

Przejdź do artykułu