Komu śmierdzi matka z dzieckiem

15 maja, 2014

Mnożą się mamowe wydarzenia, przybywa miejsc, w których dzieci i ich rodziców nie traktuje się jak śmierdzących bezdomnych z ropną przetoką na twarzy. Cieszyć się trzeba. Sama wzięłam dziś udział w dwu takich: posłuchałam o flamandzkich pejzażach w Muzeum Narodowym w ramach akcji Mamy w muzeum  i wypiłam kawę w ramach akcji Mama idzie na […]

Przejdź do artykułu

Kiedy matki Polki wreszcie się wściekną?

13 maja, 2014

Ukamienowaliśmy mamęmałejmadzi, posłaliśmy Trynkiewicza z powrotem pod klucz, możemy, My Polacy, zrobić teraz coś dobrego. Dla rodziców. Dla dzieci. Teraz My Polacy żyjemy tragedią Daniela Andrzejaka , niedawno owdowiałego ojca pięciorga, któremu ZUS odmówił prawa do płatnego urlopu rodzicielskiego, bo żona nie odprowadzała składek. To nic, że on sam pracował i składki odprowadzał. To nic, że […]

Przejdź do artykułu

Stoicy-rodzicom. Rozmowa z autorem "Sztuki życia według stoików" Piotrem Stankiewiczem

09 maja, 2014

Gardzę poradnikami. Zwłaszcza tymi dla rodziców. Sam pomysł, że istnieją uniwersalne algorytmy postępowania w pewnych (lub, co gorsza, wszystkich) sytuacjach życiowych (w tym-w sytuacji rodzica) wydaje mi się głupi i bezpodstawny. A jednak chcę Wam przedstawić książkę, która bez wątpienia jest poradnikiem. “Sztuka życia według stoików” Piotra Stankiewicza (W.A.B., 2014)  to przewodnik po sztuce dobrego życia”. Autor obiecuje, […]

Przejdź do artykułu

Matka Różewicza. Ojciec Różewicz

29 kwietnia, 2014

Umarł Różewicz. Pochowali Różewicza. Zapomną o nim, niebawem. Zapomnę i ja. Póki jednak trwa chwilowe wzmożenie poetyckie w Polsce, chcę Wam podsunąć dwie jego rzeczy. Ważne, mądre i smutne. O rodzicach i dzieciach. Moja córeczka “Opowiadanie o klęsce miłości rodzicielskiej. Miłości ojcowskiej”- jak pisał sam Różewicz . O tym, że ocalenie dziecka przed złem tego świata […]

Przejdź do artykułu

Galliano na placu zabaw

25 kwietnia, 2014

Jest wiosna, dajmy na to kwiecień, koniec kwietnia. Od co najmniej tygodnia na termometrach dwadzieścia stopni w cieniu. W słońcu- trzydzieści, jak nic. Na ulicach ludziom jakby ubyło po 15 kilo, w autobusach nawet bezdomni pozdejmowali kurtki, a kierowcy przestali grzać jak opętani i otworzyli szyberdachy na oścież. Kwitną bzy. Pylą brzozy. Panowie bez szyi przechadzają się […]

Przejdź do artykułu

Czy to dobry moment? Lepszego może nie być

18 kwietnia, 2014

“Czy to dobry moment na dziecko?”- nie wiem, czy i kiedy zadaliście sobie to pytanie i jaka była Wasza odpowiedź. Ja zadałam je sobie kilkukrotnie, zanim twierdząco odpowiedziałam w wieku lat 27. Wśród ludzi, z którymi się stykam, to i tak całkiem wcześnie. Większość moich koleżanek, macierzyństwo, owszem, planuje, ale jeszcze nie teraz. Mają swoje […]

Przejdź do artykułu

Mikrob, czyli ile jest lukru w lukrze

05 kwietnia, 2014

Uwielbiam się wypowiadać dla mediów 😉 Bo nawet jak mnie zacytują bez skrótów i przeinaczeń, to zawsze w takim sosie, że się nigdy sama ze sobą nie zgadzam i muszę poważnie przemyśleć, o co mi naprawdę chodzi. Bardzo to jest twórcze i pouczające 🙂 Najnowszy mój wykon opublikował portal na temat  zajawiając nęcąco:  “Ty bachorze!  Matki […]

Przejdź do artykułu

Ziemniakowe lowe, czyli boska matka zostaje działkowcem

28 marca, 2014

Jestem ze wsi. Tzn. teraz z Warszawy, oryginalnie z niedużego miasta w świętokrzyskim, ale dopiero w pierwszym pokoleniu, a z dziada pradziada to jednak ze wsi-wsi, jak zresztą prawie my wszyscy. Wakacje spędzałam u cioć i wujków na wsi, chodziłam na łąki zrywać szczaw na szczawiową i po drzewach rwać jabłka i czereśnie, bawiłam się […]

Przejdź do artykułu

Mikrowczasy, czyli czy da się wypocząć z bobasem?

21 marca, 2014

  Właściwie ten post nie powinien powstać. Ja na pewno bym go nie przeczytała, gdybym go sama nie napisała. No bo po co czytać o cudzych urlopach? Chyba tylko po to, żeby się wściec. Skoro jednak czytasz, to opowiem Ci o naszym. Pierwszym większym z Mikrobem. Spodziewaliśmy się, że będzie inaczej niż zawsze. I trochę […]

Przejdź do artykułu

Boska Matka Olimpijska

24 lutego, 2014

Kiedy nasz złoty strażak Zbigniew Bródka (l. 30, ojciec dwóch córek) niespodziewanie zwyciężył, napisałam na FB (nie bez cienia goryczy), że gdyby był kobietą miałby albo złoto, albo córki. Natychmiast posypały się głosy, że przecież nie można mieć wszystkiego, a kto powiedział, że medal lepszy niż dziecko, najlepiej dajmy wszystkim matkom po złocie za każdego […]

Przejdź do artykułu